SKLEP Z PAPUGAMI

jedyny taki

ZAPRASZAMY

Porady o papugach

Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania treści bez wiedzy i zgoda autora

Spis treści:
Decyzja o zakupie
Prawdziwy przyjaciel
Papugi a inne zwierzęta
Video-Kącik weterynaryjny

 

 

Zanim podejmiesz decyzję o zakupie pierzastego przyjaciela...

Kupowanie papugi nie jest łatwym zadaniem. Wymaga wiedzy i zastanowienia.

Papugi to zwierzęta długowieczne. Wiele gatunków, zwłaszcza tych największych, dożywa nawet 100 lat i więcej. Zobacz film "Jak długo żyją papugi"  Dlatego decydując się na zakup skrzydlatego przyjaciela należy przyjąć, że decyzja ta zdeterminuje całe nasze życie, a być może i naszych spadkobierców. Nie powinna być więc ona podjęta spontanicznie, pod wpływem chwilowego zauroczenia, lecz musi być decyzją świadomą, zbudowaną na możliwie pełnej wiedzy na ten temat.

Zanim zdecydujemy się na zakup konkretnego ptaka musimy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: jak dużo czasu możemy mu poświęcać?

Papugi są bardzo towarzyskie. Muszą kontaktować się z innymi osobnikami. Jeśli nie będzie to inny przedstawiciel ich gatunku, rolę tę przejmie ich właściciel. Jeśli chcemy, aby papuga była naszym oswojonym gadającym pupilem, bardzo związanym ze swoim opiekunem, należy zdecydować się na pojedynczego osobnika. Ale wtedy konieczne są codzienne z nim kontakty, wspólne zabawy, pieszczoty... Często się zdarza, że papuga, która trafiła do domu staje się początkowo pupilem całej rodziny, wszyscy poświęcają jej dużo czasu, rozpieszczają ją. Stopniowo jednak zainteresowanie to słabnie. Ptak "idzie w odstawkę". Całe dnie spędza zamknięty w klatce w pustym pokoju. Poddany silnemu stresowi dziczeje, staje się niekiedy agresywny, w skrajnych przypadkach nabawia się choroby psychicznej, objawiającej się np. niszczeniem upierzenia, nazywanym potocznie "skubaniem się".

Dlatego, wiedząc, że nie możemy poświęcić papudze zbyt wiele czasu, a jednocześnie nie chcąc rezygnować z jej posiadania, dobrze jest zastanowić się nad zakupem pary papug. Ptaki przebywające razem nie będą już samotne, zajmą się sobą, a opiekun będzie mógł czerpać przyjemność z obserwacji zachowań swoich podopiecznych. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że przebywające razem ptaki nigdy nie będą już tak bardzo zżyte z opiekunem, a ich zdolności naśladowania mowy będą zdecydowanie uboższe. Jednakże w przypadku braku czasu jest to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie.

Często zdarza się, że na skutek różnorodnych zmian w naszej sytuacji życiowej musimy ograniczyć czas, który dotąd poświęcaliśmy papudze. Wtedy również należy rozważyć możliwość dokupienia jej towarzysza, niekoniecznie nawet tego samego gatunku. Oczywiście należy się wtedy liczyć z tym, że nowa papuga, mająca zastąpić kontakty z opiekunem, nie od razu zostanie zaakceptowana, ale postępując cierpliwie i umiejętnie można doprowadzić do wzajemnej akceptacji.


Inne ptaki, na przykład gwarki, tukany, czy astryldy lub zeberki nie wymagają tak wielu kontaktów z człowiekiem. Nie są tak inteligentne jak papugi i nie przeżywają stresu z powodu nagłych zmian ze strony ich opiekuna. Ale i opiekun nie czerpie tak wiele radości z obcowania z nimi, jak w przypadku papug. Oczywiście, gwarkami lub tukanami oswojonymi należy zajmować się częściej niż nieoswojonymi, ale nie są one pod tym względem zbyt wymagające.

 

Zobacz filmy poradnikowe:

- o wyborze pupila

 

 

- o pielęgnacji i żywieniu papug

 

 

- o oswajaniu, wychowaniu, nauce mowy

 

 

↑ na górę

 

Jeśli przyjaciel to wychowany przez człowieka

 

Jeśli podjęliśmy już decyzję o zakupie pojedynczej papugi i wybraliśmy gatunek, pozostaje nam rozstrzygnięcie ostatniej kwestii, a mianowicie: czy ma to być papużka wykarmiona od pisklęcia przez człowieka, czy też egzemplarz wychowany przez jego naturalnych rodziców. Centrum Egzotyki propaguje nabywanie wykarmionych przez człowieka papug, jeśli mają one stać się domowymi pupilami. Takie papugi są kompletnie oswojone, zżyte z ludźmi i traktują ich jak partnerów. Jednak, za tym drugim rozwiązaniem przemawia zwykle cena - jest ona na ogół o wiele niższa, ale wszystkie inne argumenty są zdecydowanie za pierwszym. Pomijamy tu absolutnie zakup ptaków z odłowu, które nadają się praktycznie wyłącznie dla celów hodowlanych, a trzymanie w domu pojedynczych egzemplarzy z odłowu (szczególnie, gdy są to już starsze ptaki) stanowi niekończące się pasmo stresów i udręki zarówno dla ptaka, jak i jego pechowego nabywcy. Szczególnie często spotkać można przypadki zakupu dorosłych dzikich żako, które praktycznie nigdy nie zostaną oswojone. Na szczęście, od kiedy staliśmy się członkiem Unii Europejskiej, istnieje zakaz importu ptaków z odłowu z naturalnego środowiska i od tego czasu takie ptaki nie pojawiają się już w Polsce, chyba, że pochodzą z przemytu.

 

Osoby mające pewne doświadczenie w obcowaniu z papugami mogą pokusić się o nabycie nieoswojonej, ale bardzo młodej papugi, wykarmionej przez jej naturalnych rodziców. Musimy, jednak, być pewni, że papuga ta zaraz po osiągnięciu samodzielności została od nich oddzielona i nie pozostawała w wolierowym stadzie wśród innych nieoswojonych papug. Gdy będziemy z nią umiejętnie postępować, zostanie w pełni oswojona. Może się jednak zdarzyć, że taki ptak będzie akceptował tylko swego opiekuna, natomiast pozostanie nieufny w stosunku do obcych.

 

Jeśli jednak ma to być nasza pierwsza papuga, zdecydujmy się na zakup ręcznie wykarmionej przez człowieka. Taka papuga jest pod względem charakteru zupełnie inna niż jej dzicy pobratymcy. Ona po prostu czuje się człowiekiem. Nie ma przed nim żadnych obaw i od razu zaakceptuje swego opiekuna. Izolowana od głosów innych ptaków szybko uczy się naśladować ludzką mowę i zwykle potrzeba jej znacznie mniej czasu na naukę nowych słów. Takie ptaki pozbawione są agresji, a jeśli postępuje się z nimi w odpowiedni sposób, możemy dowolnie kształtować ich charaktery tak, by stały się autentycznymi członkami rodzin.

 

W jakim wieku powinno być wykarmione przez człowieka pisklę, na które się decydujemy? Jeśli nie mieliśmy jeszcze doświadczeń z papuzim pisklęciem, nie powinno ono być zbyt młode. Najlepszy okres to taki, kiedy samodzielnie przyjmuje już pokarm (ziarna i owoce). Jeśli chcemy podjąć wyzwanie i sami wykarmić pisklę, najlepiej nabyć takie, które wymaga już tylko sporadycznego (raz dziennie) dokarmiania przez nas specjalnym pokarmem dla piskląt. Jeśli, jednak, będziemy zmuszeni zastosować inną technikę karmienia niż była stosowana dotychczas, przestawienie na nią ptaka może okazać się to zbyt trudne. W handlu dostępne są sproszkowane pokarmy, które po rozmieszaniu z ciepłą wodą podajemy pisklęciu łyżeczką. Najlepiej robić to zawsze wieczorem. W ten sposób nieco głodna papuga usamodzielnia się zjadając w ciągu dnia podaną jej mieszankę ziaren, a ręczne karmienie uzupełnia jedynie niedobory. Często popełnianym błędem jest ręczne karmienie papug przez zbyt długi okres. Nasz ptak musi być niekiedy trochę głodny, gdyż tylko w ten sposób zmuszamy go do aktywnego poznawania innych pokarmów i po pewnym czasie sam zrezygnuje z papki. Jeśli tak się nie stanie, przestawienie go na właściwy pokarm w starszym wieku przysporzy nam wielu kłopotów.  Zanim, więc, zdecydujecie się na samodzielne wykarmianie pisklęcia, zobaczcie nasze filmy o ręcznym wychowie:

 

 

i przeczytajcie artykuły „Ręczny wychów”, "Nie gwałćmy papuziej natury", "Od kiedy karmić łyżeczką" na Papuzim Blogu, i pamiętajcie, że ze zbyt młodymi pisklętami w czasie recznego wychowu nie należy nawiązywać żadnych relacji. Nieuczciwi lub nieświadomi  hodowcy częstowmawiają nam, że kiedy będziemy sami wykarmiać papugę i bawić się z nią już w tym okresie, to ona bardziej się do nas przywiąże. Nic bardziej mylnego. Ptaki w tym czasie nie są przygotowane na przyjmowanie bodźców z otoczenia i "bombardowanie" ich nimi powoduje tylko deformacje psychiczne, które po pewnym czasie mogą objawiać się neurotycznym i agresywnym zachowaniem.

 

Pamiętajmy też, że papugi są pod względem żywieniowym dość konserwatywne i w starszym wieku bardzo trudno jest im zaakceptować nowy pokarm. Dlatego bardzo ważne jest, aby na samym początku podawać im możliwie jak najbardziej zróżnicowany pokarm, z dużą ilością warzyw i owoców. Papugi, którym podawano wyłącznie ziarno, bardzo trudno jest przyzwyczaić do jedzenia innych pokarmów.

Różne gatunki papug usamodzielniają się w różnym wieku, ale zwykle powinny być w pełni samodzielne pod względem zdobywania pokarmu po ukończeniu drugiego czy czwartego miesiąca życia. Wyjątek stanowią ary i kakadu, które musimy dokarmiać nieco dłużej.

Pamiętajcie Państwo! Jeśli chcecie mieć w domu w pełni oswojonego, zaprzyjaźnionego z Wami ptaka, zdecydujcie się na egzemplarz pochodzący z ręcznego wychowu. Tylko taka papuga spełni Wasze oczekiwania i uchroni tak Was, jak i ptaka przed przykrymi rozczarowaniami.

 

↑ na górę

 

Papugi a inne zwierzęta w domu

Na zdjęciu po lewej amazonka Kuba - bohater filmu "Papugoterapia" ze swoim psim kumplem.

 

Często otrzymuję zapytania, czy papugi boją się psów i kotów? A najczęściej chodzi o konkretne gatunki papug. Bojaźń, jak i inne uczucia, zależą od konkretnego osobnika i jego dotychczasowych doświadczeń, a nie od gatunku. Jeśli w obecności papugi, nawet przebywającej w klatce, znajdzie się inne zwierzę domowe, należy obserwować reakcję papugi. Papugi mogą instynktownie bać się drapieżników, które w środowisku naturalnym polują na ptaki, np. kotów czy gadów. Reagują wtedy np. chowaniem się w kąt klatki, puszeniem się, rozszerzaniem i zwężaniem źrenic, otwartym dziobem lub krzykiem. Jeśli papuga będzie okazywała niepokój, bądź strach i będzie narażona na długotrwałe przebywanie w tym stanie, np. podczas nieobecności opiekuna, to taki długotrwały stres może odbić się na jej zdrowiu psychicznym i fizycznym. Nie można też wykluczyć sytuacji, że kot będzie usiłował wsadzić łapę między pręty, by dosięgnąć papugę w klatce. W przypadku większej papugi może być to także niebezpieczne dla kota.

 

Jeśli chodzi o bezpośrednie kontakty naszych domowych pupili, to nigdy nie można kategorycznie stwierdzić, czy dana papuga nawiąże bliskie relacje z innymi zwierzętami domowymi. Zdarza się, że większe papugi nawiązują bardzo przyjazne kontakty z psami. Znam dużo papuzio-psich przyjaźni. Jednak to żywe zwierzęta, więc każdy przypadek jest indywidualny. Ich wzajemne relacje zawsze są wypadkową wielu czynników, jak np. sposobu ich wychowania, charakteru, wieku, sposobu postępowania opiekuna. Nigdy nie można więc dać jednoznacznej odpowiedzi. To opiekun, który zna swoją papugę i swojego psa musi sam zdecydować, czy może dopuścić do ich bliższych kontaktów. Trzeba być absolutnie przekonanym, że pies nie zrobi papudze krzywdy.

Małe papużki, takie jak faliste, nimfy czy nierozłączki musimy chronić przed bezpośrednim kontaktem z kotami. Psy, natomiast nie są dla nich zwykle aż tak niebezpieczne, ale odrobina przezorności nie zaszkodzi

W przypadku kotów, które posiadają silny instynkt łowiecki, trzeba być szczególnie ostrożnym. Tzw. 'dachowce', którym zdarza się czasami zapolować na ptaki mogą być groźne, zwłaszcza dla mniejszych papug. A tzw. 'koty kanapowe', które instynkt ten w znacznym stopniu zatraciły, nie zagrażają już papugom w takim stopniu, ale zawsze, zwłaszcza na etapie wzajemnego poznawania się zwierząt, należy bardzo uważać i w razie potrzeby interweniować. Nigdy nie jesteśmy w stanie całkowicie kontrolować kociego instynktu.

W przypadku nawet bardzo łagodnych psów, trzeba też brać pod uwagę, że niebezpieczna dla papug może być nie tylko ich agresja, ale również niektóre zachowania zabawowe, w trakcie których nieświadomie mogą zrobić ptakowi krzywdę. W przypadku większych, starszych papug, które zaprzyjaźniły się już z psami, nie musimy aż tak bardzo nadzorować ich kontaktów.

 

Autor porad: Andrzej Kosiorowski

 

↑ na górę

 

Video-Kącik weterynaryjny